Spojżałem na napisy ze zdziwieniem. Albo jest taka nieśmiała albo ja naprawdę ogłupiałem. Dobra...chociaż odpowiedziała. Grunt nie...
-Lukas. Dość nietypowe imię.
Powiedziałem zgodnie z prawdą. Wadera spojżała na mnie dziwnym pustym wzrokiem i skierowała pysk w ziemię. Ukazało się: ,,Miło Cię poznać.'' Kiwnąłem głową i lekko się zaśmiałem w myślach.
-Nawzajem.
(Seiki sorry wena :c?)
wtorek, 20 maja 2014
Od Seiki CD Lukasa
Super... właśnie w takich momentach, żałuję, że nie potrafię mówić... Jakiś wilk przychodzi mnie, którego ja nie znam. Mówi mi "Cześć", a ja co? Głupio się uśmiecham, bo co innego mam zrobić...
Wiem!
Skupiłam się na ziemi przede mną. Zaczęły się na niej pojawiać kreski, jakby ktoś na niej pisał. Kreski utworzyły litery, a one słowa. "Hej, jestem Seiki". Spojrzałam na samca, przyjaźnie, ale nieśmiało się uśmiechając. Słowa znikły i zastąpiły je nowe "A ty?".
<Lukas?>
piątek, 16 maja 2014
Od Lukasa
Chodziłem po ternach watahy. Tak mi się wydawało że obowiązkiem Gamm powinno być i czuwanie i patrolowanie terenów. Jeśli nie, trudno. Moja frajda i nikt mi jej nie odbierze. Spojżałem w niebo, było łagodne, bo moje samopoczucie wpływa na pogodę. Czuje się nawet nawet. Ale widzę że zacznie padać, przyda się to. W oddali ujrzałem waderę. Na głowie miała czerwoną plamę. Jej oczy błyszczały kolorem pomarańczy. Patrzyła w moją stronę. Ja, tylko ją opisywałem by dowiedzieć się kim jest. Bo ta czerwona plama mówiła mi coś. Bardzo dużo ale co ? Może tę zagadkę zostawię na później...Chciałbym poznać wszystkich członków więc trzeba spróbować. Podszedłem do niej.
-Cześć.
Powiedziałem szybko odwracają lekko wzrok. Ona uśmiechnęła się jakby ale nie odpowiedziała...
(Seki?)
-Cześć.
Powiedziałem szybko odwracają lekko wzrok. Ona uśmiechnęła się jakby ale nie odpowiedziała...
(Seki?)
czwartek, 15 maja 2014
Od Lukasa-C.d.Lunaris
Próbowałem być milszy. Choć mówiłem lekko kpiąco muszę się przyzwyczaić.
-Dobra, jest spoko. Mi wystarczyłaby mniejsza ale...nie narzekam.
Rozglądałem się dalej.
-Widać.
Zaśmiała się.
-Ale muszę ją bardziej ,,urządzić''.
-Że co? Może kwiaty?
Śmiała się.
-Nie, to raczej pasuje do marzycielek ja jestem realistą. Urządzę po mojemu.
Uśmiechnąłem się cwaniacko.
(Lunaris, spoko...)
-Dobra, jest spoko. Mi wystarczyłaby mniejsza ale...nie narzekam.
Rozglądałem się dalej.
-Widać.
Zaśmiała się.
-Ale muszę ją bardziej ,,urządzić''.
-Że co? Może kwiaty?
Śmiała się.
-Nie, to raczej pasuje do marzycielek ja jestem realistą. Urządzę po mojemu.
Uśmiechnąłem się cwaniacko.
(Lunaris, spoko...)
Od Lunaris CD Lukasa
-Twoja jaskinia jest przed tobą-zaśmiałam się.
-Wow luksusy..-rozejrzał się po niej.
-He he nom...
Lukas?Brak weny;-;
-Wow luksusy..-rozejrzał się po niej.
-He he nom...
Lukas?Brak weny;-;
Od Lukasa-C.d.Lunaris
-A ja wolę sam poznawać to co mi obce.
Uśmiechnąłem się pod nosem. Mimo mojego charakteru mam szacunek do wader.
-Więc załatwione?
Zapytałem po chwili ciszy.
-No tak.
-To idę.
Lekkie burknięcie i krok.
-Gdzie?
-Albo na polowanie albo szukać jaskini.
(Lunaris?)
Uśmiechnąłem się pod nosem. Mimo mojego charakteru mam szacunek do wader.
-Więc załatwione?
Zapytałem po chwili ciszy.
-No tak.
-To idę.
Lekkie burknięcie i krok.
-Gdzie?
-Albo na polowanie albo szukać jaskini.
(Lunaris?)
Od Lunaris Do Lukasa
-No narazie tylko z tobą 7..-spuściłam łeb.
-Heh będzie więcej głowa do góry-uśmiechnął się.
-No może...Znasz tereny?-zapytałam.
-No tak zdążyłem już poznać.
-To dobrze bo nie lubię oprowadzać-zaśmiałam się.
Nawet fajny wilk...
Lukas?
-Heh będzie więcej głowa do góry-uśmiechnął się.
-No może...Znasz tereny?-zapytałam.
-No tak zdążyłem już poznać.
-To dobrze bo nie lubię oprowadzać-zaśmiałam się.
Nawet fajny wilk...
Lukas?
Subskrybuj:
Posty (Atom)